
W ciepły letni wieczόr może się zdarzyć, że na wybrzeżu wyspy Rugii słychać wystrzały armatnie, a do portu przybywają statki pirackie. Na naturalnej scenie Ralswiek ponownie budzi się do życia korsarz Klaus Störtebeker.
W XIV wieku Störtebeker i jego kompani sprawili, że Morze Bałtyckie stało się niebezpieczne. Spotkania z piratami musiały przede wszystkim unikać hanzeatyckie statki handlowe. Ostatecznie Störtebekera złapano i w 1401 roku stracono razem z wieloma innymi piratami. Tak oto narodziła się legenda o Störtebekerze, w ktόrej pirat jest nazywany "Robin Hoodem morza".
Każdego lata na naturalnej scenie Ralswiek nad zatoką Jasmund (Jasmunder Bodden) opowiadana jest kolejna historia z życia Klausa Störtebekera. Inscenizacja historii to bardzo duże przedsięwzięcie. Bierze w nim udział ponad 100 osόb, 30 koni, kilka statkόw oraz imponujące ptaki drapieżne. A gdy na koniec pełnego wrażeń wieczoru rozbłyskują nad Bałtykiem niezliczone fajerwerki ma się wrażenie, że duch Störtebekera unosi się nad Rugią.